niedziela, 18 listopada 2018

Uczeń - Matematyk, i jego kompetencje kluczowe

10:59:00
Podczas zajęć w klasie piątej, jeden z uczniów postanowił zadać pytanie, nad którym, jak później przyznał, zastanawiał się już od dawna. Zaczął niepewnie:
- proszę pani, czy mogę zadać pytanie? Tylko żeby się pani nie obraziła - zapytał i widząc uśmiech na moich ustach kontynuował - po co nam ta matematyka tak na prawdę?  
Każdy nauczyciel prędzej czy później staje przed takim pytaniem i ma na nie swoją odpowiedź. Nie twierdzę, że wszystko czego uczę przyda się moim uczniom, lecz na to wpływu nie mam. Wiem natomiast, że chcę by nabyte podczas edukacji matematycznej umiejętności wspomogły ich podczas dalszej edukacji, pracy i w życiu codziennym. Logiczne myślenie, pomysłowość, dokładność, cierpliwość, poszukiwanie rozwiązań, ciekawość świata, to tylko niektóre cechy, które mają szansę rozwijać.

Matematyka pozwala zrozumieć świat a w naszej codzienności jest obecna na każdym kroku. Nie tylko w urządzeniach elektronicznych i nowoczesnej technologii, lecz także w budynkach, nadrukach na poduszkach, muszlach ślimaka, płatkach tworzących kwiat czy kształtach plastrów miodu. Matematyka pomoże nam podczas oszczędzania, wydatków domowych, zaciągnięcia kredytu, budowy domu, zakupów i podczas wielu innych sytuacji, w których nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.

A gdyby tak z okazji setnej lekcji matematyki zastanowić się wspólnie z uczniami nad cechami Dobrego Matematyka?


sobota, 17 listopada 2018

Rozmawiałam z uczniami o moich zarobkach!?

13:14:00
Gdzieś w Polsce jest klasa siódma, u której zajęcia nigdy mi się nie dłużą. Choć nie wszyscy kochają matematykę, mocną stroną tej klasy jest ciekawość, przez co często zasypują mnie lawiną pytań. O dziwo zdarza się, że pytania dotyczą tematu lekcji, więc pozwalam na luźną dyskusję. Taka zaskakująca rozmowa rozpoczęła się podczas zajęć o procentach. 

Rozwiązywaliśmy zadanie 11 znajdujące się na stronie 70 w podręczniku "Matematyka z plusem":
f) Jaki procent minionej doby spędziłeś w szkole, jaki - przy komputerze, a jaki - oglądając telewizję? 
Okazało się, że żaden z uczniów nie oglądał telewizji, ani nie korzystał z komputera, przez co wysnuli wniosek, że spędzają za dużo czasu ucząc się. Obliczyli, że prawie 42% doby poświęcają na naukę w szkole i w domu, co nie poprawiło im humorów. Gdy chodziłam do szkoły i miałam podobne wątpliwości. Wtedy mój tata zadawał mi takie oto pytanie:
Wolisz 20 lat się uczyć a potem przez 50 lat się bawić, czy poświęcisz 20 lat na zabawę a przez kolejne 50 lat będziesz ciężko pracować?
Było to oczywiście duże uproszczenie i uogólnienie, ale w tamtym momencie mnie przekonało.
Moi uczniowie postanowili policzyć jaką część życia poświęcą na naukę. Przy założeniu, że kobiety w Polsce żyją średnio 82 lata obliczyliśmy, że to 18% życia. To było niewystarczające. Postanowili policzyć dokładniej sumując miesiące.

Przekonałam ich, że szkołę szybko zastąpią pracą.

- Ale w pracy będą mobilizowały mnie pieniądze - powiedziała jedna z uczennic.
- Tak! Pani płacą! - zgodzili się inni.
- A to ile pani zarabia? - zapytał Antoś.
- Przecież zarobki nauczycieli są zamieszczone w Internecie. To nie żadna tajemnica - odpowiedziałam po czym pozwoliłam im wyciągnąć telefony i poszukać.


I tak zaczęła się nasza lekcja życia. O tym co to jest brutto i netto oraz czym się różnią. W jaki sposób z kwoty brutto obliczyć to co dostajemy "na rękę". Gdy "podstawa" nie była już dla nich tajemnicą przeszliśmy do dodatków za wysługę lat. 3% pensji, 4 % pensji, ile zwiększy się pani wypłata w przyszłym roku? Ile z tego płaci pani podatku? I tak do dzwonka.

I wiecie co? Liczyli wszyscy! Wszyscy!!!
Po zajęciach pomyślałam, że to właśnie było to! Temat połączony z praktyką. Byłam z nich bardzo dumna ;) Może w przyszłym roku właśnie w taki sposób poprowadzę tę lekcję rozszerzając o inne zawody?



środa, 14 listopada 2018

Einstein zmienił moje podejście do matematyki

15:16:00
Aż wstyd się przyznać, lecz od paru tygodni, co poniedziałek o godzinie 20:20 razem z mężem zasiadam przed telewizorem. Tak Kochani... to dlatego kartkówki nie są jeszcze sprawdzone ;)
Nie jesteśmy wielkimi zwolennikami telewizji, lecz zrobiliśmy wyjątek dla serialu "Geniusz". To produkcja stworzona na podstawie biografii autorstwa Waltera Isaacsona pt. "Einstein. Jego życie, jego wszechświat". Serial składa się z dziesięciu odcinków opowiadających o latach młodości Einsteina, jego karierze naukowej, rodzinie, ale i trudnych relacjach damsko-męskich. Ukazuje twarz niezwykłego człowieka, który ma odwagę zadawać pytania w trudnych czasach konfliktów i zagrożenia wojną atomową.

Musisz to zobaczyć! Dlaczego?
Serial naprawdę mnie wciągnął i wzbudził wiele odmiennych uczuć. Raz podziwiałam Einsteina za podejście do nauczania, poczucie humoru oraz pasję. Innym razem nienawidziłam za relacje z dziećmi i żoną. Podziwiałam jako człowieka, który uważał, że nie jest wybitny, lecz ciekawski i uwielbia szukać odpowiedzi na dręczące go pytania. Nie mogłam pogodzić się z jego walką z samym sobą w okresie starości.
Przekonał mnie, że bez matematyki nie rozumielibyśmy otaczającego nas świata. Bez odpowiedzi, twierdzeń i definicji bylibyśmy jak dzieci błądzące we mgle. Rozpalił we mnie iskierkę nadziei i pobudził do działania. Poza tym pokazał, że nawet geniusz może mieć problemy z przedmiotami szkolnymi ;)

Moja ocena: 9/10

wtorek, 13 listopada 2018

Zamiast zadania z matematyki

13:25:00
Od paru dni uważnie obserwuję facebookową stronę #Zadaję z sensem. Choć po raz pierwszy w swojej pracy nauczyciela nie mam wychowawstwa, przyszedł mi do głowy szalony pomysł. A gdyby tak zaproponować ciekawe zadanie domowe, które choć raz nie jest związane z matematyką? Takie, które sprawiłoby by świat był nieco lepszy? Już niedługo, bo 21 listopada, będziemy odchodzić Dzień Życzliwości. Myślę, że warto to wykorzystać! ;)